AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
peyter
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 298
Rejestracja: 02 maja 2004, 11:53
Reputacja: 0

Post autor: peyter » 12 wrz 2007, 11:08

Ja jako przeciwnik Ronaldo ciesze sie ze nie musze go ogladac na boisku.

Jak widać Grubas zaczyna już robić numery, nie stosuje sie do zaleceń klubu tylko "leczy" sie na własną ręką , takim sposobem równie dobrze może przez cały sezon się leczyć latajac od Rio do Milanu.

Wróć do „Włochy”