Ogólnie mecz stał na niezłym poziomie... pierwsza połowa zdecydowanie dla finów, ale już w drugiej gra była bardzo wyrównana... obie drużyny miały dobre okazje na bramki, obie mogły roztrzygnąć mecz na swoją korzyść, obu drużynom zabrakło szczęścia, a jednocześnie je miały (słupki po strzale Sagana i Eremenki)... ważne aby nie stracić kompletu punktów w Belgradzie i wygrać z Kazachstanem i Belgią w Polsce... wyjazd do Szwajcari i Austrii tuż, tuż...



