Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 13 wrz 2007, 0:46

Nie przekonuje mnie ze PiS jest lewica a nazywa siebie prawica bo ich wyborcy nie lubia lewicy.To by bylo zbyt banalne.
Od kiedy pamietam o PiS-ie mowiono w kontekscie prawicy.Moze nie ogladam zbyt wiele tv a w pismach ktore przegladam teksty o polityce omijam atoli slowo daje ze pierwszy raz spotykam sie z nazwaniem PiS partia lewicowa (pewnie chodzi o jakies zalozenia programowe).Nie przypominam sobie zeby przeciwnicy PiS podnosili ten argument zeby ich zdeskredytowac - na zdrowy rozum powinni to robic czesto.

Nie bede sie klocil bo zbytnio w polityce nie siedze jednakze PiS pozostanie dla mnie partia prawicowa bo lewica kojarzy mi sie (pozostajac przy pozytywach z ktorymi Franz jak zauwazylem sie nie zgadza) z dazeniem (lub przynajmniej probami dazenia) do wolnosci wyboru w kwestiach o ktorych wspomnialem na poprzedniej stronie tego tematu jak rowniez jesli nie z antyklerykalizmem to przynajmniej z nie wchodzeniem w dupe klerowi .
Nijak nie moge do tego przyczepic PiS.

Nie przecze ze jestem w tej sprawie ignorantem.Mozliwe ze tak jest.
Jezeli jakies PiS-owskie think tanki wymyslily sobie ze lepiej partie lewicowa przypisac do prawicy wprowadzajac ludzi w blad to ze mna doskonale im sie udalo.
Kim by nie byli mojego glosu nie zdobeda.

edit: pogooglowalem troche i znalazlem strone na ktorej mozna wyczytac iz PiS "odpowiada normom XiX-wiecznej skrajnej lewicy" i ze program ktory realizuja powinien "dyskwalifikowac ich w oczach zwolennikow prawicy".
Coz az taki madry ani dociekliwy w kwestiach politycznych nie jestem wiec jezeli to faktycznie jest prawda to nie moglem tego wiedziec.Stwierdzam ze moja wiedza na temat prawicy i lewicy ich zrodel i tak dalej jest dosc powierzchowna (nie chce sie w to zaglebiac bo jeszcze by sie okazalo ze mam wiele punktow stycznych z prawica - potem juz tylko psychiatra by mi pozostal :lol:).Co wcale mnie nie martwi.
Malo wazne jak sie kto nazywa.Nazywajac zone prezydenta Monica Belluci nie dodamy jej wdzieku i urody.
Istotne jest co robi.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”