AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post autor: McSuchy » 13 wrz 2007, 14:35

Peyter powiem ci że za bardzo nie rozumiem twojego zachowania w stosunku do Ronaldo i radości z tego że nie może grać dla Milanu. Przyznam się bez bicia że też byłem przeciwny jego sprowadzeniu, sam śmiałem sie z niego i nie podobało mi się to że przywdziewa koszulkę rossonerich. Ale też widziałem ile jego przybycie wniosło w nasze ofensywne poczynania, jak ożywiło grę z przodu. Nie pałam do niego jakąś wielką miłością ale naprawdę doceniam to co może dać zespołowi i żałuję że nie może grać, swoje osobiste zaś do niego uprzedzenia odkładam na bok. Dlaczego? Gdyż nie trzeba być ekspertem żeby wiedzieć że zdrowy, dobrze przygotowany Ronaldo daje znacznie większe pole manewru trenerowi a co za tym idzie działa na korzyść drużyny której kibicujemy. Nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie właśnie dobro drużyny jest ważniejsze niż jakieś moje osobiste awersje do zawodników.

Wróć do „Włochy”