Przecież Faxe jest dalej produkowane. Jedna puszka czarnego i od razu humorek się poprawiafieldy pisze:a pamiętasz Faxe ?
nie widziałem już z 5 lat //
Ja mimo tego, że jestem z Tych to nie pijam miejscowego piwa, z prostego powodu - cały towar z naszego browaru idzie za granicę. Ogólnie jednak to nie ma co wybrzydzać, Warka, Żywiec, Tyskie, Lech, czasami jakiś Żubr. Nie pijam jedynie takich siuśków jak Heineken czy Carlsberg, aż dziw że to piwem nazywają
Co do starych marek to warto wspomnieć jeszcze o Broku. Całkiem niezłe piwko.



