U mnie bez zmian. Perła, Perła, Perła, ...., Żubr i czasem zmuszony jestem wypić Tyskie czy Żywca. Zresztą myślę, że nawet jak za kilka lat chciałbym się wypowiedzieć w tym temacie to początek się nie zmieni
A Hevelius Kaper rzeczywiście świetny. Teraz funkcjonuje już chyba tylko pod nazwą Kaper. Oczywiście jest równie dobry jak był.


