Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 16 wrz 2007, 11:23

Cris7 pisze:Jedyny pozytyw po tym meczu to fakt, że Cesc strzela kolejną bramkę(mam go w FF Wink
poprawka - Cesc zaliczył 2 asysty i gole. Wcześniej wydawało mi sie, że Denilson dogrywał do Ade w końcówce.

Obejrzałem mecz na spokojnie. I w sumie nic nowego nie odkryłem [poza asystującym przy 3 golu :D]
Gilberto nie powinien grać na stoperze. Oby Gallas jak najszybciej wrócił do gry. Gilberto miał co prawda jakieś dobre interwencje, kiedy np. wyłuskał piłkę Berbatowowi chyba w polu karnym. Jednak przeważały znów złe interwencje. W końcówce nie upilnował Benta 2 razy, wcześniej Berbatowa, jakby nie Kolo, to byłoby 2:0. Jeszcze wcześniej faulował Berbatowa przed polem karnym [kiedy gola zdobyli]
Cesc najlepszy na boisku. Oczywiscie Ade strzelił 2 gole, a Cesc tylko jednego :P jednak to Cesc zaliczył jeszcze 2 asysty do tego, oraz znakomicie dogrywał prostopadłe piłki przez całe spotkanie. Robin wczoraj słabiej, ale co z tego ? Będą mecze, gdzie Ade będzie grał słabiej, a Robin lepiej. Może na Seville Robin powinien usiąść na ławce, a zagrać powinni Ade i Eduardo :think:

Na mecz z Sevillą będą dostępni Senderos i Diarra.
Jens, Gallas i Eboue jeszcze nie.

Wróć do „Anglia”