Pierwsza porażka, ale uważam, że gry nie należy się wstydzić. Nie ma co pisać, że należał się remis, bo to Udine strzeliło bramkę, ale widoczny był brak Camora przez większość meczu. Kuleć będzie teraz prawa strona bez Camora i Hasana dużo nie ździałamy, zawieszenie Zebiny wielką stratą nie jest, ale kontuzja Grygery już tak. W sumie Czecha nie ma co jeszcze oceniać, sam nie wiem jak gra.
Żal zmarnowanych sytuacji, było ich całkiem sporo.
Pozycję lidera będzie ciężko odzyskać w najbliższym czasie. Musimy wygrać z Romą i liczyć na potknięcie Interu a o to nie będzie łatwo. Dobrze, że Milan zgubił punkty.


