FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 17 wrz 2007, 19:38

Ja po spotkaniu dodam od siebie, że jeli patrzac ze wzgledu na to co sie od danego zawodnika wymaga to najbardziej mnie osobiscie zawiodł Deco i Henry. No niestety brakuje Eto'o a najlepszym zawodnikiem jest chyba Toure, a być moze Iniesta. Oczywsicie mnie to cieszy, ale wolałym aby to była raczej postac z ataku i to głwonie za bramki. Debiut Bojana jak ocenic, jesli patrzeć na czas jaki spedził na boisku to zagrał o niebo lepiej od Henry'ego. Dziwne, ale to tylko patrzac z tego punktu widzenia... Nie mam pojecia czy takie sa załozenia taktyczne czy wymysł Ronaldinho, aby ciagle był w miejscu gdzie normalnie powinien być Deco i ciagle brał sie za rozgrywanie, tylko do kogo Titi na lewej Giovani na środku i co z tego skoro w środku nie ma nikogo. Nie podobała mi sie gra Thurama, wiele niepewnosci w jego zagraniach i to on stworzył dwie chyba najgroźniejsze sytuacje dla Osasuny. Świetne wejscie miał Oleguer za Zambrotte, i to w ofensywie. Wygladał jak nie Oleguer i poprostu nie wyobrazam sobie w środku tygodnai podczas spotkania w LM ze Uli zabraknie w 11. Chetnei zobacze Xaviego i Inieste w środku i to nei tylko, że Deco gra słabo czy moze przecietnie, a dlatego, że Xavi o niebo lepiej rozumie sie z Henrym czy przedewszystkim z Giovanim. Wspołpraca Deco z tymi panami nie była dobra, szczegolnie z dos Santosem, oczywiscie to przez okres przygotowawczy, ale jednak.
Reszta bez zmian...

Wróć do „Hiszpania”