Z Romą musimy spodziewać się porażki. Rzymianie są na fali, a Juventus w okrojonym składzie ma niewielkie szanse na remis, nie mówiąc o wygranej. Musimy zatem wierzyć w Ranieriego, mam nadzieję, że jakoś poukłada zespół, bo może się powtórzyć pamiętne 4:0...
Nocerino wyjdzie za 48 godzin, ale do pełni sił szybko nie powróci.


