Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 18 wrz 2007, 19:03

vakabayashi pisze:Co do kartki sytuacja była mocno skomplikowana, i trudna do oceny wiec w jakims stopniu arbitera mozna usprawiedliwiać
Oglądałem całą sytuację kilkanaście razy. Crusat nie trafił w piłkę, tylko w nogę Savioli. Był ostatnim obrońcą, sędzia miał prawo pokazać czewoną kartkę z czystym sumieniem.

Wróć do „Hiszpania”