Ja zaczynałem od klasyki oczywiście: R.E.M., Metallica, Perfekt, Lady Pank oraz mnóstwo utworów różnych wykonawców. Rzeczywiście przez pewien czas bolą paluchy, ale z czasem pojawi Ci się na opuszkach palców lewej dłoni (jeśli jesteś leworęczny) grubszy naskórek dzięki któremu będziesz mógł grać o wiele dłużej bez żadnego bólu.
Teraz staram się pisać coś samemu (jeśli tylko nie dopada mnie lenistwo
Pozdrawiam


