Naprawde zaskakujaca to dla mnie wiadomosc. O ile wczesniej (gdy bylo ponoc naprawde zle na linii Abramo - Mourinho) bym sie tak bardzo nie zdziwil, o tyle dzisiaj naprawde nie wiem co powiedziec. Wiem, ze Chelsea zaliczyla w ostatnim czasie kilka wpadek, ale, zeby po kilku slabszych meczach podawac sie do dymisji? W lidze caly czas sa przeciez w czolowce, z grupy w LM tez na pewno by wyszli, wiec nie wiem. Widocznie Mourinho mial juz po prostu dosyc tego wszystkiego. Co mnie jednak dziwi to to, ze zdecydowal sie (o ile to prawda, ze sam podal sie do dymisji) na ten krok przed bardzo trudnym i waznym meczem z Manchesterem. Bo jestem pewien, ze gdyby Chelsea wygrala na Old Trafford to atmosfera w klubie bylaby duzo lepsza.
Avram Grant - czy to ten pan o ktorym mowil ostatnio Stec, ze szpieguje w szatni Chelsea na rzecz Abramowicza? :d



