Liga Europy (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post autor: Ebi » 20 wrz 2007, 23:04

Na szczególna uwagę zasługuje moim zdaniem mecz Everton - Metalist. Otóż do przerwy gospodarze spokojnie prowadzili 1-0 i nic nie wskazywało, że coś ma się zmienić. Tymczasem w drugiej połowie ekipa z Anglii wywalczyła rzut karny i gol. Niestety dla nich sędzia nie zuanł gola, gdyż jeden z grajków gości wbiegł za szybko w pole karne. Powtórka strzału i Andy Johnsson się myli! (w powtórce znów piłkarze wbiegli za szybko, ale co tam) Dodam, że w tej sytuacji czerwona kartkę dostał Gancarczyk. Kilka minut po tym zdarzeniu po akcji dwóch rezerwowych Ukraińcy wyrównali. W sumie gol z niczego. Jak na razie 1-1 i mecz w trakcie.

EDYCJA

Jaja trwają dalej :lol: W 88 minucie Babych dostał druga żółtą za drugi faul w polu karnym i Metalist gra w dziewiątkę. Do piłki podchodzi Johnsson i pudło! Strzela mocno nad poprzeczką. Myślałem, że już nic mnie nie zaskoczy a tutaj takie cuda. Mało tego - sędzia doliczył 6 minut co też jest swego rodzaju wyczynem. Niech Metalist wbije na 2-1! :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”