Wasze prywatne typy

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 21 wrz 2007, 0:27

fieldy pisze:co myślisz o najbliższej kolejce ? 1,90 na wasze zwycięstwo ... tylko cz bedzie 4 z rzędu zwycięstwo ? nie za piękna wizja ? Very Happy
ja sie wtrące i zrobie Ci prawdziwą wode z mózgu :twisted: wizja piękna i niestety dosyć prawdopodobna. piszę to z bólem w sercu :P
Jako kibic Juve- odradzam Ci ten mecz. To nie ten Juventus, co 2-3 lata temu ale jednak Juventus. To będzie prawdziwa wojna :D (jej przedsmak mieliśmy przed rozpoczęciem sezonu, Juventus pokonał Rome towarzysko 5-2) presja, determinacja, mobilizacja mogą zrobić swoje. Juventus w takich meczach ma coś do udowodnienia. Ten mecz bardziej rozgrywany będzie w głowach piłkarzy, a niżeli na boisku ;) Roma do tego grała w LM, Juventus odpoczywał.
A teraz jako kibic hmm... obiektywny :lol: -> Pomijając to bujanie w obłokach, które nasmarowałem wyżej, to raczej nic w tym meczu nie przemawia za Juve. Roma jest na fali, gra piękną i skuteczną piłę. w Juventusie jeszcze nie ma zgrania, dokładności. Wygraliśmy 2 pierwsze mecze w lidze ale wyniki były lepsze niż gra, z Cagliari mieliśmy niesamowite szczęście. Obrona wciąż nie gra pewnie, sporo indywidualnych błędów. Roma zagra praktycznie w najsilniejszym skłądzie, a w Turynie plaga kontuzji. Marchionni, Grygera, Salihamidzić (la gazzetta typuje, że zagra ale mało prawdopodobne), ostatnio ze składu wypadł Camor, miał go zastąpić Nocerino ale niedawno potrącił go samochód i też raczej nie zagra. W efekcie nie mamy klasycznego prawego pomocnika i na tej pozycji może zagra Iaquinta. Kontuzjowany również Boumsong, Zebina zawieszony. Wiesz co to oznacza, jeśli Legrottaglie zagra?? :lol: Do tego atut własnego boiska. Teoretycznie wszystko przemawia za Romą, więc jako kibic- realista... sam wiesz ;)
ale jeszcze dodam coś jako kibic Juve :lol: wcale nie jesteśmy skazani na pożarcie. Nazwiska: Nedved, Del Piero, Trezeguet czy Buffon też budzą respekt. Oddałbym wszystko za remis :P ale nawet obiektywnie rzecz biorąc, Juve stać na wywalczenie punktu. Nie koniecznie forma ale też psychika odegra w tym meczu dużą rolę. Pomogłem?? :lol2:
Ale jeśli moge jeszcze na coś zwrócić uwagę, to może lepiej zagrać na Rome do przerwy :think: Jakoś dziwnie się składa, że gra Turyńczyków lepiej wygląda w drugich 45 minutach... pierwsze połowy, to z reguły padaka i Roma może to wykorzystać :roll: Ja tego meczu raczej nie zagram z wiadomych względów ;) ewentualnie overa, bo dosyć prawdopodobny ;)

EDIT: piszą, że niektórzy z tych piłkarzy (Hasan, Nocerino, może Grygera) faktycznie mogą wrócić na mecz z Romą ale ich dyspozycja IMO będzie dużą niewiadomą. Wstrzymaj się lepiej do ogłoszenia powołań :P

Wróć do „Bukmacherka”