Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 21 wrz 2007, 20:00

liam pisze:w tamtym sezonie tytuł zdobyliśmy raczej w meczach z potentatami;p
Tak. A Barca nie przegrała tytułu z nami (choć miała gorszy bilans), ale właśnie tracąc punkty w drugiej cześci sezonu w meczach, w których teoretycznie nie powinno mieć to miejsca :wink:

A jak Salgado zagra z Valladolid to nic się nie stanie. Nie ucierpimy na tym aż tak bardzo. Tak samo, jak nie ucierpimy, jeśli zagra Torres. Właśnie tego dawno nie było w Realu. Brakuje dwóch stoperów, a mimo to są godni następcy i nie musi grać piłkarz pokroju Mejii :P Mejia nie jest oczywiście złym piłkarzem, ale na Real był jednak za słaby. Nie ma co się łamać brakiem Metzeldera.

Wróć do „Hiszpania”