Filmy

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: Bonso » 21 wrz 2007, 22:40

Katyń

Film jako film był słaby. Nutka historyczna ujęta bardzo dobrze, owszem, sceny rozstrzeliwania były świetne, ale jako film jest po prostu słaby. Byłem sobie dzisiaj z klasą, generalnie się nieźle zanudziłem. Opowiadanie historyczne, które każdy zna, tylko teraz przeniesione na ekran, no super. Historycznie fajnie, filmowo niezbyt.
Zresztą w sumie rozumiem ludzi którzy się filmem zachwycają, którzy mają okazje zobaczyc choć troche jak to było w tamtych czasach, jak okropni byli Niemcy i jeszcze gorsi sowieci, ale ja po prostu jestem człowiekiem który historie uważa, za coś co było i czego nie warto rozpamiętywać w taki sposób. Stało się i się nie odstanie, a czy ktoś za to odpowie czy nie, to już żadna różnica te 60 lat później. Dlatego mnie ten film nie ujął, powiem nawet, że był za mało realistyczny, za mało drastyczny. Aczkolwiek nie mogę sie dziwić Wajdzie, dla którego musiała być to ciężka robota, wszak stracił w Katyniu ojca...
Co do obsady, to główne role w sumie zagrali świetna Maja Ostaszewska i wcale nie taki zły Artur Zmijewski. Jak zwykle podobał mi się Andrzej Chyra, który z każdym filmem potwierdza, że jest moim ulubionym polskim aktorem. Świetną rolę zagrała Stenka, zresztą obie z Ostaszewską były chyba najrealistyczniejsze i najbardziej godne zaufania.
Podobała mi się jeszcze rola tego generała sowieckiego ukrywającego tą Annę. Świetnie wkręcona w ogólną fabułę postać.
aaa... Małaszyński oczywiście słabo i na szczęście niewiele go było.

Niektorzy ludzie z kina wychodzą ze łzami, ja oglądałem film bez większego wzruszenia i jedyne co naprawdę naciskało na serce, były czarno-białe wstawki, realny materiał z Katynia.

Film jako historyczny dobry, jako film słaby. Spodziewałem się czegoś o wiele lepszego.
6/10

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”