FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post autor: Bask » 22 wrz 2007, 11:34

Dinho nie gra tak jak kiedyś. Widać brak dynamiki i znów jest jakiś taki "zmęczony" :roll: Ciekaw jestem czy to czasem nie jest znów złe przygotowanie do sezonu. Z drugiej strony trzeba jeszcze poczekać, może już wkrótce znów zacznie grać tak jak potrafi.
Z Brazylijczykiem jest już tak, że nawet, jeśli nie biega dużo i nie przykłada się do gry, może w każdej chwili odmienić losy meczu.

Co do Henriego. Co z tego, że strzelił gola :!: :?: Każdy przyzwoity piłkarz by to trafił. Francuz na razie gra fatalnie i nie wiem czemu ma cały czas "dostawać" 90 minut od Ryjka. Jeśli dziś będzie podobnie jak ostatnio to wpuściłbym Eidura już po połowie meczu. Na obecną chwilę zeszłoroczna krytyka Eidura wydaje się być śmieszna. To co grał Islandczyk w tamtym sezonie, mimo iż nie było to nic nadzwyczajnego to i tak było to bardziej pożyteczne dla drużyny :lol: Niech Henry sie lepiej ogarnie, bo jak będzie tak dalej grać to powinien być dopiero 3 środkowym napastnikiem w kolejce za Eto'o oraz Eidurem. Choć Ryj "miękkie jajo" na to nie pozwoli i "gwiazdeczka" dalej będzie grać :lol: Żeby nie było tak pesymistycznie to dopiero początek sezonu i wierzę, że Henry się ogarnie i zacznie grać przynajmniej na przyzwoitym poziomie. Wierzę w niego :spoko: :P

Kadra na dzisiejszy mecz:
Oto pełna lista powołanych:
Valdés, Jorquera, Henry, Xavi, Ronaldinho, Zambrotta, Iniesta, Abidal, Oleguer, Márquez, Deco, Touré Yayá, Thuram, Sylvinho, Milito, Messi, Gudjohnsen, Giovani y Bojan.
Valdes - Zambrotta, Milito, Marquez, Abidal - Yaya, Xavi, Deco - Messi, Henry, Dinho

Sevilla jest znacznie groźniejsza na własnym terenie. Na wyjazdach nie idzie już im tak dobrze. Pełen stadion oraz dzisiejszy jubileusz, powinien pomóc zawodnikom Blaugrany w odniesieniu zwycięstwa. W sumie każdy dziś wynik będzie dobry. Zwycięstwo powinno polepszyć atmosferę wokół drużyny . Remis lub tym bardziej porażka po beznadziejnej grze utwierdzi mnie w przekonaniu(zresztą nie tylko mnie :] ) iż powinien być to ostatni sezon Rijkaarda na trenerskiej ławce Barcelony. Choć w razie zwycięstwa i tak trzeba będzie poczekać do meczów wyjazdowych z lepszym rywalem :P
Na Camp Nou Barcelona nie przegrywa i rzadko remisuje, więc wszystko mówi mi, że Barcelona mimo wszystko dziś wygra :]

P.S. Ciekawe czy znów wygwiżdżą Ronaldinho :lol2:

Wróć do „Hiszpania”