FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 22 wrz 2007, 13:26

Bask pisze:Powielam dobry wzorzec.
To Ci się chwali :lol:
Bask pisze:Nie sądzisz, że jak tak dalej będzie grał to powinien schodzić z boiska wcześniej Question Tak jak napisałem 60 czy 70 minut mu starczy.
W sumie racja, ale odnoszę wrażenie, że Rijkaard czeka (czekał?) po prostu na jego przełamanie na strzelenie bramki. Trudno wyczuć co tam się wyprawia w upalonej bani Mistera :]
Bask pisze:To czy są dobrze przygotowani do tego sezonu to będzie jeszcze można oceniać po rozegraniu większej ilości spotkań, a najlepiej po całym sezonie.
Oczywiście to prawda, ale skoro można dywagować nad złym przygotowaniu Dinho czy Zambrotty (chociaż nie zgadzam się z tym za bardzo) to można równie dobrze wstępnie (!) ocenić przygotowanie pozostałych na podstawie dotychczasowych występów.
Bask pisze:Ryjek"miękka faja" to prawidłowe określenie do tego jaki jest Rijkaard i nie ma to zupełnie związku z fizycznym przygotowaniem zawodników to sezonu.
Doskonale wiem co masz na myśli.
Bask pisze:Nie wiem co się z Ronnim dzieje.
Ja też nie, ale nie przyjmuję do wiadomość opcji ze słabym przygotowaniem fizycznym skoro miał tyle odpoczynku i solidnie przepracował pre-season w którym sprawiał wrażenie jakby był taki jak dawniej. Nie wiem co o tym myśleć. Może jego problem tkwi w głowie a nie w nogach, ale musiałbym się najpierw nad tym zastanowić zanim przedstawię jakąś dziwną teorię.

Wróć do „Hiszpania”