Z jednej storny Ludo cos ostatnio wspominał o treningach czy przygotowaniu fizycznym, z drugiej Barcelona kiedy zdobywała tytuły i puchary, była trenowana przez tego samego pana. Sztab szkoleniowy takze nie uległ ogromnej zmianie.
Wine upatrywałbym w osobie ROnaldinho. Nie wiem czy imprezuje, czy sie nie przyklada, czy poprostu mu sie nie chce, ale cos musi sie zmienić. Kilka fajnych podań to troche mało jak na oczekiwania.
Brazylijczyk chyba coraz mocniej przywiazuje sie do śrokda boiska, rajdy lewa strona pewnie mozna policzyć na palcach jednej dłoni, chyba sam wie, że organizm jest wymeczony, a czym to takze tylko on wie..
Co do ewentualnej zmiany i postawienia, czy dania szansy Ediurowi to nie... Chciałbym jeszcze poogladać Henryego. Tylko niech on zaprzestanie schodzienia na skrzydło.



