No właśnie ... ja też juz sie nie moge doczekac wieczoru , tyle że kontuzja Ronniego nie jest tak znaczącym osłabieniem jak chociażby rok temu , albo i 2
Dzisiaj niepowtarzalną szanse bedzie miał Gudhjonsen . Ze strony Barcy to wlasnie jego bym postawił od początku
W sumie to fajnie by było ujrzeć jakąś ciekawą niespodzianke , np. z Krkicem w 1 jedenastce ... Ajjj niedoczekanie



