Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 22 wrz 2007, 18:37

Adas07 pisze:Juz jutro zagramy mecz z Chelsea.Mecz wazny w walce o mistrzostwo ale raczej nie decydujacy.ManU narazie meczy zwyciestwa ale biorac pod uwage ze zaden z pilkarzy oprocz Ronaldo nie jest w zbyt dobrej formie
O formie Ronaldo za szybko bym nie wyrokował. Zagrał dobry mecz ze Sportingiem, ale trudno tak naprawdę orzec, czy jest forma.


Adas07 pisze: i jak juz zaczniemy grac 4-4-2 z Roo-Saha w ataku to wroci Manchester z zeszlego sezonu
No tego byśmy sobie chyba wszyscy życzyli. Choć mam złe przeczucie, że znowu wyjdzie Tevez. Na szczęście moje przeczucie mnie ostatnio często zawodzi. A i z wytypowaniem zestawienia w liniach ofensywnych United jest niezły problem ostatnio. Ferguson - prawie jak Benitez:lol:
Adas07 pisze:Hargreaves i Gary szkoda ale Chelsea ma chyba wiecej powodow do zmartwien.

Jakoś już mnie to tak bardzo nie martwi. Owszem fajnie by było jakby w końcu wrócił Gary, ale Brown naprawdę mi imponuje na nienominalnej dla siebie pozycji. A i Carrick swoje robi. Może już nie rzuca się tak w oczy w grze ofensywnej, ale ze swoich zadań się wywiązuje. Chociaż przyznam, że Owen pokazał się z dobrej strony w spotkaniach w których wystąpił.

Wróć do „Anglia”