FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 22 wrz 2007, 22:53

w II cześci pierwszej połowy [tzn. od ostatniego posta :P] gracze Barcy stralai się zaskoczyć Palopa strzałami z dystansu. Abidal, Yaya, Deco w końcu chyba Marquez z rzutu wolnego.
Póki co 0:0. Titi już czesciej na lewej stronie się pokazuje, ale w dalszym ciagu nic wielkiego nie pokazuje. Ciekawe, czy przy wyniku 0:0 Ryjek wpuści któregoś z młodych. Bo z tego co pamitetam to Ronniego nawet na ławce nie ma. Sevilli widać taki wynik odpowiada [nie ma się co dziwić] bo grają na czas :D
Mecz może sie podobac momentami ... chwilami jakby za dużo fauli.
Podoba mi się Iniesta, zawsze wiedziałem, ze potrafi genialnie zagrać, ale nie wiedziałem, że taki szybki jest, łobuz :D
Oby jakies gole padły w II czesci gry.

Wróć do „Hiszpania”