No i mamy koniec 1-ej połowy. Momentami gramy naprawdę nieźle, ale ciężko będzie się przebić przez szczelną obronę Sevilli, która praktycznie broni się całym zespołem. Ciężko będzie tym bardziej, że znowu gramy wolno, przewidywalnie i jest ogólnie mało ruchu. Taki Messi na przykład przez sporą część tych 45 minut stał niczym przyspawany do tego swojego prawego skrzydła i mało pokazywał się partnerom. Ogólnie jesteśmy lepsi niż Sevilla, która praktycznie poza tym uderzeniem Renato głową nie stworzyła sobie niczego konkretnego. Z drugiej strony niby mamy więcej okazji, ale też żadna z nich nie była "setką". Musimy jeszcze przyspieszyć grę, wprowadzić więcej klepki, bo bez tego będziemy krążyć wokół ich pola karnego, a i tak na nic się to nie zda.
Chciałbym jeszcze wyróżnić Iniestę, który gra po prostu świetnie, Alves nie wie co się dzieje. Kapitalnie także Abidal, który jest panem lewej flanki. Do tych graczy nie mam zastrzeżeń, reszta musi dostosować się do nich poziomem.



