AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post autor: Mates » 23 wrz 2007, 14:16

RealFan co do zmiany Brocchiego to masz racje-Christian byl zmeczony wiec wszedl za niego zawodnik ze swiezymi silami, ktory mial odgrywac te same role na boisku co Brocchi. Ale juz pozostale zmany Carlo nie mialy sensu. Bo po co dajmy na to zmieniac Oddo, zawodnika ktory na prawej stronie spisywal sie bardzo dobrze i wprowadzac za niego Cafu. Nie rozumiem. Efekt byl taki ze prawa strona zupelnie zgasla, a, gdyby Couto mial lepiej ustawiony celownik, to przez Cafu stracilibysmy druga bramke. I kolejna zmiana- Gila za Seedorfa. Worowadzenie kolejnego napastnika-ok. Ale czemu za Seedorfa, gdy np. Pirlo w 2 polowie zgasl i bardziej nadawal sie do zmiany niz Clarence. Rowniez tej zmiany nie rozumiem. Dodalbym jeszcze, ze nie rozumiem dlaczego nie wszedl Gourcuff-zawodnik z inklinacjami ofensywnymi mogacy troche zozywic nasza gre. To trzeba podkreslic z cala stanowczoscia- zmiany Carlo zupelnie nie wyszly.

Moje zdanie jest tez takie ze taktyka 4-5-1 to jest dobra na LM a nie na
Serie A. Bo jesli gramy u siebie i to na dodatek z druzyna zdecydowanie slabsza, ktora wiadomo, ze bedzie raczej myslala o bronieniu wyniku, to musimy wyjsc na boisko z dwoma napastnikami, zeby latwiej bylo przejsc te zasieki, jakie stawiaja druzyny przyjezdzajace na San Siro. Przy tak szczelnej obronie rywali samotny Pippo albo samotny Gila nie za wiele zdzialaja. Ja niekiedy mam wrazenie ze Carlo boi sie zagrac ofensywnie-jesli tak jest to nie rozumiem czemu. Carletto wiecej odwagi :P

Wróć do „Włochy”