akcja z Iaquintą i Donim była czysta, jeśli już to można skrzyczeć Doniego za noge wywaloną do przodu w sytu Kahna, co wyglądało dość niebiezpiecznie, a kontakt pomiędzy piłarzami był już po wybiciu piłki, Doni rozpędem trafił biodrem delikatnie Iaquinte i tyle....
A co do Obrony to na ławie mamy do wyboru: Molinaro, Legro, Birindelliego, Salichamidzica i za 3 mecze Zebine, jak Francóz wróci pewnie on dostanie się do 11 za Andrade, którego w środku zastąpi Grygera, a narazie ja mam nadzieje że pogra Molinaro, a do środka zostanie przesunięty Chiellini, bo opcji z Legro czy Birindellim nie biorę pod uwagę (poprostu im nie ufam). Hasan natomast przyda się w pomocy, bo na prawej dalej pustki a system 4:3:3 tak jak z Romą (Ranieri wpadł na to na kilkanaście minut przed meczem) regularnie JUVE stosować pewnie nie będzie.


