Guzik, a nie pamietasz obie sytuacje.arek_ahig pisze:Kuriozum, że gdy Buffon zagrał tak w meczu z Newcastle, to kibice podnosili larum, jaki to brutal, cham i prostak. Z kolei Doni nie zrobił właściwie nic złego. Nieprawdaż?
Tutaj Doni piłkę wybił i to piłka była jego celem, tam Buffon jedynie staranował rywala - piłki nie dotykacją i śmiem watpić, czy pod koniec akcji myślał w ogóle o piłce (bo jej sięgnąć już nie mógł).



