Zenujace zestawienie, czyli zenujacy pomysl Schustera. Zenujacy Salgado, zenujacy Drenthe i troche mniej Robinho, chociaz jak ten dochodzil juz do pozycji strzalowej to dorownywal pozostalym. Diarra bez jedzenia wyglada jak pol siebie, Guti bez Sneijdera jak Guti bez Sneijdera, czyli w ogole nie wyglada, bo nie ma z kim grac. Atak bez pomocy wyglada tak jak wczoraj wygladal, czyli zenujaco. Nawet Iker sie dostosowal i o ile przy bramce nie mial nic do powiedzenia to swietne intwerwencje przeplatal z... hmmm, dziwnymi. Na plus jedynie Canna, Ramos i o dziwo Marcelo, chociaz ten za polowe zbyt czesto sie nie zapedzal. Ogolnie to trzeba sie cieszyc z punktu i dziekowac Ruudowi i Savioli, ze potrafia sie znalezc.
Mowilem juz, ze byo zenujaco?



