No nie wiem czy bez sensu. Jest roznica - wygrac komus spotkanie, a - wywiazac sie ze swojego zadania. Nie wiem jak wg Ciebie, ale wg mnie nie ma zawodnikow, ktorzy maja za zadanie wygrac druzynie mecz. Ramos wypadl wczoraj poprawnie, ale widzialem juz w jego wykonaniu wiele lepszych spotkan, wiec po prostu napisalem, ze zagral dobrze i kropka. Nad czym sie tu rozwodzic? Guti zagral pilke do napastnika, jako pomocnik, ktory ma prowadzic gre - ma takie pilki dogrywac - ok, fajnie, mozna o tym napisac.
Ale Real jako cala druzyna zagral wczoraj zle. Wiec wg mnie - choc byc moze zle rozumuje bo nie mam monopolu na racje, mimo ze jestem przeciez jak sam napisales "ekspertem", czy tez "takim ekspertem" - wyroznianie po takim spotkaniu kogokolwiek jest takie troche "na sile".



