Trzeba iść! Jak nie pójdziesz, to potem nie będziesz mógł krytykować władzy, rżadu, polityków itd. bo gdy miałes szanse zadecydowania o losach państwa w wyborach to sobie olełeś sprawe. Ważne żeby iść na wybory nawet jeśli się nie wie do końca na kogo głosować można choć zneutralizwać taką np. Samoobrone albo innych oszołomów co to nie głosują z racjonalnego czy też świadomego wyboru tylko z podszeptów jakiś tam agitatorów nie ważne czy od Rydzyka albo Michnika.Yukasz pisze: nie zdecydowałem jeszcze czy pójdę głosować
A co do tych sondazy to dziś zobaczyłem, że chyba raczej mało znany szerokim i ciemnemu ludowi Jarosław Gowin ma prawie 20% przewagi nad panem Zbigniewem Ziobro, troche mnie to zaszokowało bo to wydaje się nie możliwe z bardzo wielu powodów, podonie jest w Warszawie gdzie pan Tusk ma tez podobna przewage nad paem premierem choć to już jest możliwe bardziej. Po ostatnich wydarzeniach w sondaze przestałem już wierzyć, jak bedzie zobaczymy po wyborach 21 pazdziernika wieczorem.
fieldy pisze:Głosowałbym na UPR, ale kontakty z Giertychem i Zawiszą jakoś mnie zniechęciły.
Miałem podobny dylemat po "połączeniu" się UPR z LPR i PR ale gdy zapoznałem się dokładnie z tym "połączeniem" wyszło mi, ze jest o wiele wiecej plusów niz minusów, a ostatnie wydarzenia i zmiany wewnątrz PO jeszcze bardzie przekonały mnie do głosowania na UPR.
PS: Mordy wy moje
PS2: Na koniec powiem coś po francusku: savoir vivre



