Hmmm, co do tego brzmienia na płytach to zgodzę się, że kilka albumów mogłoby być lepiej nagranych (szczególnie Savage Amusement). Po części wynika to z tego, że producenci Scorpions zawsze starali się iść w tym względzie z duchem czasu i nie zawsze do końca im to wychodziło. Ale sporo albumów jest nagranych rewelacyjnie, a najnowszym tego przykładem ostatni krążek Humanity-Hour I. Co do koncertów to zgoda absolutna - to jeden z najlepszych zespołów jeśli chodzi o występy na żywo. Dają niesamowitego czadu i to bez masy efektów pirotechnicznych.10 pisze: Scorpions zdecydowanie lepiej wypada (brzmienie!) na koncertach niz w studio.
Miło, że doceniasz ten zespół i kojarzysz z jego dorobku nie tylko utwory balladowe, co jest bardzo powszechne w Polsce10 pisze:A co do samych Scorpsów: mają wiele fajnych kawałków i kilka arcydzieł: "Coast to Coast", "We'll Burn The Sky", "In Trance", czy słynne "Still Loving You".



