fieldy pisze:Choć wtedy przegraliśmy właśnie przez problemy ze skutecznoscią ... dominowaliśmy na boisku, ale ne potrafilismy postawić kropki nad i - mam nadzieje, ze tym razem będzie inaczej.
Tego raczej możesz być pewien. Arsenal w tamtym sezonie grał jak zwykle bardzo ofensywną piłkę, lecz pod bramką rywali skuteczność bardzo często Kanonierów zawodziła. Może to było spowodowane kontuzja Titiego, kto to tam wie. Pamiętam w ubiegłej edycji LM Arsenal grał bodajże ze Spartą Praga i chyba zremisowali 0:0 lub przegrali, ale oddali bodaj 15 czy 20 strzałów na bramkę rywala.
W tym sezonie jest zdecydowanie lepiej i nie dość, że Kanonierzy nadal potrafią sobie stwarzać sytuacje podbramkowe, to jeszcze są w stanie je wykorzystać. To cieszy
fieldy pisze:jak z Derby, gdzie praktycznie bez wysiłku zaaplikowalismy ich 5 goli, a mogło być dużo wiecej.
Co racja, to racja. Derby to jednak zdecydowanie łatwiejszy rywal od Młotów.



