FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post autor: African » 26 wrz 2007, 17:49

kon2r pisze:tak jak napisal Bask mam nadzieje ze Eidur dostanie wkoncu szanse poniewaz niewiem po co na sile trzymac Titiego skoro ten przez caly mecz niepotrafi zrobic niczego ciekawego chyba nie ma po co trzymac go na sile ?

Tak czy siak Henry w nieco słabszej formie jest w stanie zdziałać więcej niż Gudjohnsen w pełni formy :P Poza tym Islandczyk w tym sezonie nie zagrał ani razu, więc wrzucenie go do składu z Francuza byłaby moim zdaniem golem samobójczym. Henry tak w ogóle z meczu na mecz prezentuje sie coraz lepiej i należy pamiętać o tym, że to dopiero jego pierwsze mecze w Hiszpanii, po tylu latach gry na Wsypach. Od razu nie będzie tym samym graczem co w Arsenalu.
Mentor pisze:Być może pojawi się na murawie już w najbliższy weekend właśnie
Czytałem, że Carles mógł już powrócić na Saragossę. Jednak ostatnio nasza defensywa spisuje się tak dobrze, że w ogóle nie widać braku naszego kapitana. Mecz z Levante to będzie dobry moment do powrotu po kontuzji. Rywal niezbyt silny, bez jakiś armat w ofensywie, więc Puyol będzie mógł dobrymi interwencjami nabrać pewności w grze :)
Faucon pisze:Jak nie dostanie szansy gry to nikt z nas nie przekona sie czy jest jeszcze potrzebny Barcelonie.
Poprzedni sezon pokazał, że jest zbędny. W tym sezonie dos Santos więcej pokazał niż Eidur w ciągu całego poprzedniego 8)

Wróć do „Hiszpania”