Owszem trzy grosze dorzucił, wpychając piłkę z odległości 2 metrów do pustej bramki. Ale całe spotkanie w wykonaniu Włocha przeciętne, by nie powiedzieć słabe.Ebi pisze:Swoje 3 gorsze dorzucił regularny i niezawodny Luca Toni show
Generalnie wynik może sugerować, iż był to spacerek, ale w rzeczywistości tak nie było. Posypało się wszystko po pierwszym trafieniu. Poważny błąd popełnił Piplica, był to chyba jego jedyny błąd w meczu (ogólnie bronił bardzo dobrze), ale podciął skrzydła murującemu się zespołowi Cottbus. Bayern grał ładny w miarę ładny dla oka futbol, ale to było ich obowiązkiem w potyczce z tej klasy rywalem.
Zaimponował Kroos, piłki dograne przez niego do Klose były idealne. Przeprowadził jeszcze dwie ładne indywidualne akcje, po jednej arbiter wręcz powinien odgwizdać rzut wolny, ale chyba nie chciał dobijać leżącego.


