AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 26 wrz 2007, 22:39

Nie mam slow.
Zagralismy naprawde dobre zawody.
Po pierwszej polowie powinnismy prowadzic minimum 2:0.Ladna akcja w trojkacie Kaka Gila Seedorf zakonczona lobem tego ostatniego dala nam bramke.Potem jeszcze Kaka sam na sam przegrywa pojedynek z Fontana a Seedorf po ladnym strzale trafia w poprzeczke.
Palermo w pierwszej czesci podobnie jak w drugiej z rzadka atakowalo.Pomijajac jedno wyjscie Miccoliego kiedy okiwal Kalaca i niecelnie podal do Amauriego to niewiele nas straszyli.
Druga polowa to znowu dominacja Milanu i znowu nieskutecznosc.Gdyby Seedorf Nesta albo Pirlo (znowu poprzeczka) wykorzystali swoje sytuacja spokojnie dowiezlibysmy zwyciestwo do konca.
Najlepsze mialo dopiero nadejsc.Podanie do Amauriego ten przyjmuje pilke reka wyklada Dianie i remis.
No i doliczony czas gry faul Pirlo w narozniku pola karnego i Miccoli zdobywa zwycieska bramke (Kalac to chyba powinien wyjac) na ktora absolutnie Palermo nie zasluzylo.

6 punktow po 5 kolejkach to nie jest bilans ktorym mozna sie chwalic.Nasza gra daje jednak powody do optymizmu.Wierze ze bedzie dobrze.

Forza Milan.

Wróć do „Włochy”