AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 665
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 61
Lokalizacja: Wola

Post autor: Mates » 27 wrz 2007, 9:06

Gra zdecydowanie lepsza od wyniku.
Ten mecz dobitnie potwierdzil, ze mamy wielki problem z napastnikami. Zastanawiam sie dlaczego w tak wielkim klubie jak Milan trener ma do dyspozycji tylko 2 napastnikow. Ten sam problem byl w ubieglym sezonie i nie zrobiono nic aby teraz go rozwiazac. W klubie pokroju Milanu w kadrze powinno byc co najmniej 4 napastnikow (tak jest w innych liczacych sie w Europie klubach) a u nas jest 3 w tym jeden bardzo kontuzjogenny. W tych meczach swietnie widac bledy popelnione w czasie mercato. Tak powiem wam, ze jak ogladalem wyczyny Boriello to pomyslalem sobie 'Szkoda ze cie nie ma w Mediolanie Marco. Oj szkoda'

Uderzylo mnie tez to ze po stracie bramki zupelnie zmienil sie obraz gry Milanu. Zamiast zdecydowanie zaatakowac to pilkarze zachowywali sie jak bokser po poteznym ciosie-snuli sie po boisku, grali bez pomyslu, zaangazowania, i wiary, ze moga odniesc zwyciestwo.Jakby remis ich zadowalal.
Po raz kolejny zle zmiany zrobil Carlo. Czemu nie wszedl Gourcuff? Czemu po stracie gola nie zmienil ustawienia na bardziej ofensywne (jesli zalezalo mu na zwyciestwie to tak powinien zrobic).

Wróć do „Włochy”