FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 27 wrz 2007, 22:32

Tak na dobrą sprawę to sprawdziły się przewidywania odnośnie kompletu punktów na własnym boisko a co za tym idzie uciszeniu mediów. Gramy bardzo dobrze tak więc malkontenci musieli przynajmniej tymczasowo porzucić motyw zmiany trenera i przerzucili się na brazylijski serial z Ronaldinho w roli głównej :]

Ja jednak nie o tym. Wiadomo, że u siebie jestem bardzo silni, ale należałoby poczekać na poprawę w spotkaniach wyjazdowych bo to był nasz największy problem od dłuższego czasu. W sobotę gramy akurat ze słabiutkim Levante a więc to nie będzie raczej dobry wyznacznik (no chyba, że nie wygramy...) i chyba wypadałoby zaczekać na potyczkę z Villarreal w ósmej kolejce. W międzyczasie podejmować będziemy Atletico, ale znowu na własnym boisku a więc to nam za dużo nie powie. Chciałbym, aby Villarreal utrzymało dobrą formę do konfrontacji z nami. Zwycięstwo w meczu wyjazdowym z silnym rywalem mogłoby przynajmniej do pewnego stopnia przypieczętować pogłoski o powrocie silnej Barcelony :wink:

Wróć do „Hiszpania”