FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post autor: African » 27 wrz 2007, 22:43

Mentor pisze:tymczasowo porzucić motyw zmiany trenera i przerzucili się na brazylijski serial z Ronaldinho w roli głównej

Od Ronaldinho też mogliby się wreszcie odczepić, bo jak widać, bez niego Barcelona też może wygrywać i to w dobrym stylu. To cieszy.
Mentor pisze:W międzyczasie podejmować będziemy Atletico, ale znowu na własnym boisku a więc to nam za dużo nie powie

Powiem tak. Jeszcze sezon temu uważałbym, że mecz z Atletico nawet u siebie nam powie bardzo dużo. Jednak teraz już tak nie sądzę. Po pierwsze w defensywie jesteśmy obecnie nie do zdarcia. Po drugie, w Atletico nie ma już Fernando Torresa, a po trzecie obecnie nawet Torres grający przeciwko Barcelonie swoje mecze życia nie dałby rady przedostać się przez mur defensywy Katalończyków :P

Zgadzam się z Tobą Mentor, że mecz z Villareal na wyjeździe będzie bardzo ważny i bardzo odda to, w jakiej naprawdę formie jest Barca. Czy przełamali to fatum z poprzedniego sezonu, że z lepiej grającymi przeciwnikami nie potrafiła Katalończycy nie potrafili wygrać.
Na początku tego sezonu Żółta Łódź Podwodna gra naprawdę dobrze. W tabeli są nawet o jeden punkt lepsi od Barcy.
Tak, więc pokonać Villareal, nabrać jeszcze większej pewności w siebie i rozpocząć marsz po odzyskanie tronu w Hiszpanii :)

Wróć do „Hiszpania”