Nie ironizowałem. Oczywiscie nawet przy czwartym miejscu nikt nie uczyni tragedii (taka miała miejsce w przypadku panów). Dodatkowo mając w pamięci katastrofe pań na MŚ to nawet czwarte miejsce jest wielkim sukcesem. Ale jak się spojrzy na to z perspektywy czasu to pamięta się tylko medalistów. Czwarte miejsce medalu nie daje, podobnie jak jedenaste. Tutaj najlepszym przykładem są Włosi i ich liga. Wiecie, że w Serie A medale i puchar dostaje tylko pierwsza druzyna? Wydaje mi się, że to dobre podejscie psychologiczne, bo zawodnik uczy sie, ze liczy się tylko jedna lokata. Każda inna to porażka.Yukasz pisze:Ale jeśli nie ironizowałeś Bablu czy co tam jeszcze to ja bym polemizował. Bo one już 100 razy lepiej zaprezentowały się niż siatkarze którzy na 'dzień dobry' popsuli wszystkim humory i cały czas grali słabo a siatkarki przynajmniej w moich oczach już są wygrane.
Bardzo sie ciesze, że liga juz startuje. W tamtym roku co prawda była wielka czwórka, a teraz jest wielka dwójka lecz poziom pozostałych 5-6 ekip bardzo się wyrównał. Cóż więcej pisać, bardzo dużo sobie obiecuje po tym sezonie. Oczekuje wielku zaciętych meczów, 5 setowych na najwyższym poziomie. Mam nadzieje, że nasze druzyny wreszcie odniosa jakies sukcesy w Europie.



