Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post autor: African » 28 wrz 2007, 22:47

RealFan pisze:I nigdy nie uwierzę, że w Valencii Portugalczyk preferowałby inny futbol.
Co kraj, to obyczaj :P W Anglii gra się siłowo, przez wiele lat gra opierała się tam na graniu długich piłek do napastników, a nie jakiejś finezyjnej grze. Mourinho nie mógł zatem grać tak jak dajmy na to Barcelona. Lecz pamiętajmy jak grało jego Porto. Grali bardzo ładny futbol i co najważniejsze odnosili dzięki temu ogromne sukcesy. W Hiszpanii gra jest zdecydowanie bardziej lżejsza i że się tak wyrażę delikatniejsza niż w Anglii, więc Mourinho nie kładłaby według mnie aż takiego nacisku na defensywę jak w Chelsea. W Valencia miałby więcej kreatywnych zawodników, co na pewno ułatwiłoby mu zrobienie z tego klubu ładnie grającej drużyn. Na takiego dyrygent też kasa by się znalazła, a i sam Jose pewnie wiedziałby kogo sprowadzić.

EDIT:
Mentor pisze:W sumie to nie wiem bo nie widziałem go w akcji. Zresztą on ma w ogóle jakieś szanse na regularne występy? Moim zdaniem pewne miejsce w składzie powinien mieć Joaquin. Ten jest naprawdę niezły.
No przecież cały czas mówimy o Janquinie :P
Mentor pisze:Ofensywnie też nie. Grali raczej piłkę wyrachowaną. Ich styl był taki wyśrodkowany, zrównoważony

Mnie się tam ich gra podobała. Ładnie oglądało się mecze Chelsea za Mourinho. Może nie grali zawsze jakoś pięknie, ładnie i przyjemnie, ale często miałem przyjemność oglądać The Blues grających ofensywnie, a nie tylko kontratakami.

Wróć do „Hiszpania”