No racja, ale ja nie wierzę w to, że gdyby posadę trenera w Valencii objął Mourinho to Nietoperze grali ciągle taką nieładną piłkę jak od paru dobrych lat.RealFan pisze:A Mourinho na pewno jednak pewnych swoich przyzwyczajeń by nie zmienił. Ma swój sposób pracy.
Czy ja wiem. Essien, Mekelel, Lampard i Ballack to nie są jacyś fantastyczni kreatorzy, zdolni do jakieś finezyjnej gry. Pozostała tylko dwójka zawodników w pomocy, którzy zdolni by byli sprawić, że drużyna gra pięknie ładnie i przyjemnie - Shaun Wright - Phillips i Joe Cole, no może jest Obi Mikel, ale czy ja wiem. W ataku jest jeszcze Drogba i to wszystko. A mimo to Mourinho potrafił z tych graczy uczynić ofensywnie grający zespół, który z sezonu na sezon przestawał grać angielską piłkę.RealFan pisze:Chelsea miała/ma w drugiej linii więcej piłkarzy potrafiących zagrać coś nietypowego aniżeli Valencia.
Przyszedłby Jose pogadałby z prezesem i pewnie by go przekonał. Kto jak kto, ale Mourinho to gadane ma, więc na pewno wyskrobałby jakieś 20 milionów na Diego czy Rafaela van der VaartaRealFan pisze:A dyrygent miał przyjść już przed tym sezonem, ale Valencia też nie może sobie pozwolić na wielkie wydatki.



