Rozmowa o Mourinho była bardziej teoretyczna. Przynajmniej z mojej stronyValencianista pisze:Ewentualnej zmianie na stanowisku szkoleniowca jestem przeciwny.I myślę,że Soler podziela ten pogląd.Póki co Quique ma kontrakt do końca obecnego sezonu i wedle doniesień lokalnej prasy w grudniu mają zasiąść do rozmów na temat prolongaty tej umowy.Dostrzegam sporo pozytywów w pracy Floresa.Potrafi dobrze odczytać grę rywali i dostosować się do doń taktycznie.Nie boi się stawiać na młodych (o czym można było się przekonać jeszcze w Getafe).I bierze sporą część presji na siebie.
Valencia pod jego (Quique) wodzą stylem nie poraża, ale pod czyimi sterami zachwycali widowiskowością osiągając jednocześnie dobre wyniki? Bo Floresa za wyniki krytykować nie można. Może w zeszłym sezonie oczekiwano od Valencii trochę więcej, ale źle nie wypadli. Teraz zgromadzili 12 pkt w 5 meczach ligowych, dobrze zaczęli rozgrywki CL. Czyli ogółem Floresa bronią osiągane wyniki, a one są ważniejsze od stylu. Tym bardziej, że jakiegoś "antyfutbolu" (kto w ogóle wymyślił to słowo



