Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 29 wrz 2007, 17:58

Valencianista pisze:Ewentualnej zmianie na stanowisku szkoleniowca jestem przeciwny.I myślę,że Soler podziela ten pogląd.Póki co Quique ma kontrakt do końca obecnego sezonu i wedle doniesień lokalnej prasy w grudniu mają zasiąść do rozmów na temat prolongaty tej umowy.Dostrzegam sporo pozytywów w pracy Floresa.Potrafi dobrze odczytać grę rywali i dostosować się do doń taktycznie.Nie boi się stawiać na młodych (o czym można było się przekonać jeszcze w Getafe).I bierze sporą część presji na siebie.
Rozmowa o Mourinho była bardziej teoretyczna. Przynajmniej z mojej strony :wink:
Valencia pod jego (Quique) wodzą stylem nie poraża, ale pod czyimi sterami zachwycali widowiskowością osiągając jednocześnie dobre wyniki? Bo Floresa za wyniki krytykować nie można. Może w zeszłym sezonie oczekiwano od Valencii trochę więcej, ale źle nie wypadli. Teraz zgromadzili 12 pkt w 5 meczach ligowych, dobrze zaczęli rozgrywki CL. Czyli ogółem Floresa bronią osiągane wyniki, a one są ważniejsze od stylu. Tym bardziej, że jakiegoś "antyfutbolu" (kto w ogóle wymyślił to słowo :roll: ) Nietoperze nie grają. Wiadomo też, jak na drużynę wpływa zmiana trenera. Nie zawsze wszystko jest od razu cacy, a nie wypada robić tutaj rotacji, kiedy są one nieuzasadnione. Jako kibic Realu wiem coś o tym :P I od odejścia Del Bosque chyba tylko do Queiroza nigdy się nie przekonałem. Tak każdego jednego chciałem żeby został na dłużej. Nawet niezbyt wysoko cenionego w światku trenerskim Lopeza Caro. No. Może przesadzam - nie chciałem widzieć jeszcze Luxemburgo. Ten człowiek mnie przerażał chęcią stworzenia w Madrycie reprezentacji Brazylii B, ale tak poza tym to OK :P Stąd zgadzam się z Tobą, że Flores powinien zostać na Mestalla, bo tego co mimo wszystko funkcjonuje się nie zmienia. Mourinho to klasowy szkoleniowiec i jego przybycie źle na drużynę pewnie by nie podziałało, a przynajmniej w dłuższej perspektywie czasu. Ale chyba nie ma większego sensu zmienianie szkoleniowca tylko dlatego, że Jose jest wolny :wink:

Wróć do „Hiszpania”