Crespo i Cruz to jednak mistrze w swoim fachu. Nie grają - siedzą cicho, grają - robią to co do nich należy. A musze powiedzieć, że mocno kląłem Manciniego za to, że wprowadził dwóch podobnych napastników. Kontuzji w drugiej części nabawili się Ibra i Dacourt. Oby nic poważnego, a gorzej wyglądało to chyba w przypadku Oliviera. Jeśli nie zagrają w Lidze Mistrzów będzie to spora strata.
Maxwell mimo zawalenia bramki zagrał bardzo dobre zawody. Zostawił na boisku mnóstwo zdrowia tymi rajdami pod pole karne Rzymian. Zresztą ciężko się do kogoś przyczepić. W drugiej nawet Dejan poprawił grę, ale z przebiegu całego meczu najsłabszy w naszej drużynie.
Samuel świetnie zastępuję kontuzjowanego Materaca. Ogólnie razem z Cordobą rozegrali ostatnio dobre spotkania, do tego Kolumbijczyk dobił dziś rywala.
Czy mi się zdawało, czy kibice wygwizdali Tottiego przy zejściu
Czyli podsumowując. Ostatnie dwa spotkania już na miarę Interu. Forma rośnie, miejmy nadzieję, że i na Lige Mistrzów.
FORZA INTER
EDIT
maciek_88 pisze:Czy Maxwell miał może jakąś asystę
Tak. Przy bramce Perrotty


