Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 29 wrz 2007, 19:58

Takiego wyniku się chyba nikt nie spodziewał. 4-1 na Olimpico jest wynikiem godnym pochwały. Chyba ten gol Romy podziałał na naszych jak czerwień na byka. Kluczowe było jednak mimo wszystko wyrzucenie z boiska Giulego. Widać było w 2 połowie, że gospodarze są zmęczeni tym bieganiem za Francuza. Nasi od momentu strzelenia 4 bramki zaczeli bawić się ganianego. Tyle, że to rywale ciągle ganiali :] nie ma sie co jednak dziwić zachowawczej taktyce bo już we wtorek LM.

Crespo i Cruz to jednak mistrze w swoim fachu. Nie grają - siedzą cicho, grają - robią to co do nich należy. A musze powiedzieć, że mocno kląłem Manciniego za to, że wprowadził dwóch podobnych napastników. Kontuzji w drugiej części nabawili się Ibra i Dacourt. Oby nic poważnego, a gorzej wyglądało to chyba w przypadku Oliviera. Jeśli nie zagrają w Lidze Mistrzów będzie to spora strata.

Maxwell mimo zawalenia bramki zagrał bardzo dobre zawody. Zostawił na boisku mnóstwo zdrowia tymi rajdami pod pole karne Rzymian. Zresztą ciężko się do kogoś przyczepić. W drugiej nawet Dejan poprawił grę, ale z przebiegu całego meczu najsłabszy w naszej drużynie.

Samuel świetnie zastępuję kontuzjowanego Materaca. Ogólnie razem z Cordobą rozegrali ostatnio dobre spotkania, do tego Kolumbijczyk dobił dziś rywala.


Czy mi się zdawało, czy kibice wygwizdali Tottiego przy zejściu :>

Czyli podsumowując. Ostatnie dwa spotkania już na miarę Interu. Forma rośnie, miejmy nadzieję, że i na Lige Mistrzów.

FORZA INTER


EDIT
maciek_88 pisze:Czy Maxwell miał może jakąś asystę

Tak. Przy bramce Perrotty :lol:
Ostatnio zmieniony 29 wrz 2007, 20:07 przez Sero, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”