Szczerze mówiąc to w 40 minucie z bratem zastanawialiśmy się czy on jest na boisku. Nawet sobie zażartowałam, że widziałam go już...w momencie wyjścia na boisku. Po zejściu Klose, który doznał kontuzji, Ribery był bardzo widoczny. Probował dogrywać piłki do Toniego lub do innych piłkarzy Bayernu, którzy akurat znajdowali się blisko bramki Leverkusen, np. do Schweinsteigera.fieldy pisze:jak grał Franck ? kto mi powie ?
Rzeczywiście Miro świetnie się rozumie z LukąAkarin pisze:Miro rozumie się z Lucą świetnie. I przede wszystkim Miro nie jest sępem tylko zawsze poda lepiej ustawionemu partnerowi. A najczęściej podaje Luce do pustej bramki
Ogólnie mecz mi się podobał, chociaż były momenty, że przysypiałam. Końcówka meczu była bardzo nerwowa, bo Leverkusen ostro faulowało i taki np. Kießling powinien był wylecieć z boiska.


