Jeśli pisząc 'Ron' chodziło Ci o Ronaldo, to ja nie mam mu specjalnie nic do zarzucenia. Owszem miał kilka strat, ale to głównie dlatego że brał na siebie ciężar gry. No i oczywiście strzelił bramkę dającą 3 punkty. Rooney i Tevez też nie zagrali jakiegoś fatalnego spotkania. Może nie są w nieziemskiej formie, ale dużo walczą, są aktywni, starają się. I tak zagrali o niebo lepiej od np. Giggsa, do którego mam najwięcej pretensji po dzisiejszym meczu. Wie ktoś dlaczego w ogóle w meczówce nie był Nani?Kamil232 pisze: ze Roo, Ron i Carlitos juz z Roma pokaza co trzeba
Aha. I wiadomość z pierwszej ręki
Czyli wszystko jasne. Edwina czeka prześwietlenie stopy, a we wtorek wystąpi na pewno Tomek. Cieszę się. Występ przeciwko Romie będzie dla niego prawdziwym wyzwaniem, ale wierzę że spisze się przynajmniej tak świetnie jak dzisiaj(nota od dziennikarzy skysports najwyższa obok Ronaldo w drużynie - 8 ), a może i lepiej.



