FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 30 wrz 2007, 2:05

Te Levante jest po prostu tragiczne, w obronie oni robia takie bledy ze jak bym skrzyknol chlopakow z osiedla to bysmy im z piatke strzelili. Nie wiem czym sie tak podniecacie, bo naprawde wynik 4-1 to nie jest rewelacja, choc sedzia pomogl zeby nie bylo wyzej.

Tak sobie czytam komentarze na stronach Barcelony i widze ze wszystcy zapomnieli juz o Ronaldinho, jeszcze nie dawno kazdy kibic Barcelony sie podniecal jego gra i mial za Boga, a teraz ??? Hehe szkoda slow. MESSI, MESSI, MESSI !!! teraz jest nowy bog, ale jak za rok bedzie mial slabsza forme to bedzie DOS SANTOS czy jakis inny bog. Powiem wam ze

Robinho jest lepszy od Messiego
Guti od Xaviego
Konska twarz od Henryka
Snaijder od Ronaldinho
Pepe od Milito

:P

Dobra kto jeszcze kontuzjowany, daj boze zeby z Niemcami wypadl Messi ze skladu na mecz z Atletico :D

Wróć do „Hiszpania”