Real Madryt (zbiorczy)

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 20 sty 2005, 13:58

jak zapewne sie domyslales, nie zostawie tego bez odpowiedzi :D

ja nie widze w tym dokladnie nic dziwnego, ze sie ciesze z porazki znienawidzonego klubu, dziwi mnie, ze ty sie temu dziwisz 8) . masz racje - uwazam real za gowniany klub, a wiekszosc jego kibicow za zyjacych w paranoi i nadziei dzieciakow (ale uwazalem tak zawsze a nie tylko w tym sezonie), i w tym rownierz nie widze nic dziwnego i znow dziwi mnie, ze to dziwi ciebie.

nazywasz mnie zalosnym bo ciesze sie z porazki realu??? jak ty bys sie cieszyl z porazki barcy nie uwazalbym, ze jestes zalosny :idea: . to chyba normalne, czy sie myle :?: barca i real to nie sa rozniace sie kluby tylko nienawidzace sie. mam pisac ze real jest wielki :?: otoz nie napisze tak :!: :!: :!:

wracajac do meczu, nie napisalem ze real jest slabszy od valladolid, tylko ze przegral (co mnie niezmiernie ucieszylo), gral w rezerwowym skladzie, ok, nie zmienia to faktu ze odpadl. a swoim postem skomentowalem porazke, nie wywyzszalem tu swojego klubu w pierwszym poscie, a w drugim zostalem sprowokowany przez niejakiego figo11.
smitu pisze:i prosze was ze wzglad na siebie przestancie ublizac mojemu ukochanemu klubowi
i przez wzglad na siebie nie przestane (ani przez wzglad na nic innego)

Wróć do „Hiszpania”