ja nie widze w tym dokladnie nic dziwnego, ze sie ciesze z porazki znienawidzonego klubu, dziwi mnie, ze ty sie temu dziwisz
nazywasz mnie zalosnym bo ciesze sie z porazki realu??? jak ty bys sie cieszyl z porazki barcy nie uwazalbym, ze jestes zalosny
wracajac do meczu, nie napisalem ze real jest slabszy od valladolid, tylko ze przegral (co mnie niezmiernie ucieszylo), gral w rezerwowym skladzie, ok, nie zmienia to faktu ze odpadl. a swoim postem skomentowalem porazke, nie wywyzszalem tu swojego klubu w pierwszym poscie, a w drugim zostalem sprowokowany przez niejakiego figo11.
i przez wzglad na siebie nie przestane (ani przez wzglad na nic innego)smitu pisze:i prosze was ze wzglad na siebie przestancie ublizac mojemu ukochanemu klubowi


