Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 30 wrz 2007, 21:30

Trudno się wypowiadać o czymś, czego się nie widziało. Widział ktoś ten mecz?

Ale tak czy siak nasza obrona jest...no właśnie :roll: Coś mi w tym aspekcie przed meczem śmierdziało, ale liczyłem, że gra dwójką DM trochę to załagodzi. Nie załagodziła. Ale od czego jest Iker. Ten gość jest zajebisty i koniec. Może ostatnio czasem popełnia błędy, ale są one bez konsekwencji, a to jak się uwija mówi samo a siebie :twisted:

Ogólnie jestem w stanie nie patrzeć na grę w tym spotkaniu. Ten 1 pkt na 9 możliwych w trzech ostatnich meczach na Coliseum Alfonso Perez sprawił, że teraz liczą się tylko 3 pkt :P Getafe to był zawsze dla nas tak niewygodny rywal, że ogółem wszystko schodzi teraz na dalszy plan. Wygrywamy, jesteśmy liderem, a lepsza gra może jeszcze być.
Jarzinho pisze:Lekko sie przejechali ci, ktorzy sadzili, że wizja Capello i Schustera czyms sie rozni
Heh to było to, co mówiłem w połowie poprzedniego sezonu, kiedy media chciały dokonać tej zmiany, która stała się faktem po zakończeniu rozgrywek.
RealFan 2 marca na jednej ze stron Realu i tu na forum pisze:Schuster trenerem ofensywnym? Przecież Getafe brew temu co sądzą niektórzy również jest nastawione (jak już pisał Jarzinho) na przede wszystkim nie stracić. W innym wypadku nie mieliby szans być tu gdzie są w tym momencie. Z resztą czy to ósme miejsce na chwilę obecnąś to taka super pozycja? Getafe nie jest zespołem mogącym niszczyć rywali nacierając bezustannie na bramkę. Nie jest i jak ktoś tego nie widzi to wymiękam. Wystarczy popatrzeć na tabelę: Getafe ma bilans bramkowy 21-16 w 24 meczach. Najmniej straconych w lidze i równocześnie trzecia najmniejsza ilość bramek zdobytych! Jeśli to są statystyki drużyny ofensywnej to nie mam pytań. W czym Schuster jest zatem lepszy od Capello? Chyba tylko w tym, że on jeszcze nie pracował na Santiago Bernabeu i nie dał poznać kibicom w Polsce, że on również preferuje taki styl jaki preferuje, a nie taki jaki co niektórzy mu przypisują, czym samym wywołują śmiech i politowanie tych, którzy wiedzą coś więcej na temat Getafe Niemca. A zapomniałbym. Schuster ma jeszcze jedną zaletę nad Fabio. Szkoda, że też tylko zdaniem niedoinformowanych. Jest sprawdzony W La Liga. Czyż tak? Jak ktoś uważa, że on jest lepiej sprawdzony na hiszpańskich boiskach niż Capello, który dawno bo dawno, ale osiągał sukcesy z Realem to również wymiękam! Porównywać osiągnięc obydwu panów nawet nie ma sensu, porównywać doświadczenia również nie ma sensu. Jeśli ambicja (leżaca tylko w domysłach) ma być zaletą Bernda nad Fabio i jednocześnie ma być czynnikiem decydującym o być albo nie być trenerem Realu...odpadam z dyskusji.Teraz powiedzcie, co ma dać zmiana Capello na Schustera? Ja się nię orientuję w tej sprawie. Na prawdę nie wiem, co za tym przemawia. Jeśli tylko to, że Real gra teraz "brzydko" to jest to argument, że tak się wyraże "z dupy"! Bo za Schustera nic się pod tym względem nie zmieni.
Mimo wszystko nie mam najmniejszego zamiaru krytykować Schustera. Nie ma za co. Wyniki ma na razie zajebiste, a ja zawsze miałem wielki kredyt zaufania do zdecydowanej większości trenerów. A gra w niektórych meczach na początku rozgrywek wyglądała lepiej i może wyglądać jeszcze lepiej. Właśnie dlatego, że ta drużyna cały czas się zgrywa :wink:

Pozdro :!:

Wróć do „Hiszpania”