Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post autor: arek_ahig » 30 wrz 2007, 23:50

Łukasz_ pisze:Można gwizdać bądź nie ale pisanie że piłka nie była adresowana do niego jest lekko śmieszne. Może to był strzał z głowy z 40 metra ? Typowe zagranie na ślepo do przodu ( bo tam zawsze powinien być napastnik ) i nie jest ważne czy ta piłka była adresowana bądź nie. Powtórzę się jeszcze raz, gdyby nie obrońca piłka i tak znalazła by się prawdopodobnie pod nogami Trezegueta i wtedy na 100% byłby spalony.
hehe a nie mówiłem ;D
Spalonego nie było i tyle w tym temacie. No, ale przecież Juve ma przeolbrzymie szczęscie, a Milan przeogromnego pecha. Hmmm a może chodzi o coś innego? Pomyśl...

Wróć do „Włochy”