Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
DarkSnake
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 20 maja 2006, 14:23
Reputacja: 0

Post autor: DarkSnake » 01 paź 2007, 18:31

Nie wiedzialem gdzie napisac :P Tutaj chyba jest najlepsze na to miejsce bo aktualnie zaglada tu kazda z zainteresowanych stron (Inter, Juventus, Milan).
Gorzej z tymi w komentarzach do newsow ale coz... :roll: Dlugie jak Trylogia Sienkiewicza ale tak mi wyszlo :P


Bylo chwilami pieknie i przyjemnie i.... znow awantury :/ Nie chce nikogo obrazac, bo Juventus, Inter i Milan maja wielu bardzo OK kibicow ale tez niestety, jak kazdy klub, tych mniej rozgarnietych. Nie chce zaczynac o tym, ze Juve stalo sie zakala Serie A, ze z Moggim na czele niszczyli Calcio, ze byli oszustami i zlodziejami. Glownie pewnie mowil bym po to aby "oddac cios" wobec atakow na Inter. A tak naprawde chyba nikt z nas, fanow Serie A, nie chce o tym pamietac. Bo to przeszlosc. Mam nadzieje.. Chcialem w koncu widziec zdrowa rywalizacje, marzylem by Serie A po malu przestala byc kojarzona z oszustwami Juve i Milanu, ze rozgrywki beda stac na coraz lepszym poziomie.. Bo mimo sukcesow wloskich klubow i druzyny narodowej, Premiership jest teraz najlepsza liga. To nie podlega dyskusji. Serie A w tym momencie BARDZO daleko do ligii angielskiej.
Ale znow sie zaczynaja gadki takich kibicow typu arek_ahig czy majlo, ktorzy napinaja sie, ze zaraz chyba pekna. Po co te sprzeczki? Chyba przez was troche zawisc przemawia :/ Kibice Milanu chyba tez zapomnieli, ze oszukiwali, poza tym, halo, kto jest wlascicielem Milanu :) Interisci tez badzcie cicho, bo badz co badz od lat 90tych Inter przestal byc tym Interem, ktorym byl wczesniej. Wiec nie mamy powodow sie napinac. To, ze nie bylismy zawiklani w afery calciopoli tez zawdzieczac mozemy Morattiemu, kto wie co by bylo gdyby, nie daj Boze, jaki frajer kiedys przejal nasz klub? Moze teraz znow odzyskamy dawny blask, bardzo sobie tego zycze i sa realne na to szanse. Fakty sa takie, ze Juventus, Milan i Inter to potegi wloskiej pilki, jedne z najlepszych druzyn na swiecie. Oczywiste jest, ze Juve ma najwiecej tytulow, bo az 27 i kazdy to wie. Przez cala historie Calcio te 3 kluby rzadzily i prawdopodobnie rzadzic beda. Kazdy klub ma gorszy okres w swojej historii. Inter mial go teraz. Milan po roku 1907 kiedy znow wygral lige? dopiero w sezonie 1950/51!! Ponad 40 lat pozniej!!! Calciopoli to takze nie byla pierwsza afera z udzialem Juve! Zdrowa rywalizacja jest OK ale znow powraca atmosfera z ostatnich lat. Miejmy nadzieje, ze z Calcio bedzie coraz lepiej, nie szukajmy na sile problemow. Juventus wygrywa dzieki szczesciu? To dobrze dla nich. Sedziowie sie pomylili na ich korzysc? Pomylki sie zdarzaja, to dopiero 6 kolejka, nie wyciagajmy pochopnych wnioskow! Milanowi w poprzedniej edycji LM tez sprzyjalo ogromne szczescie. My gdybysmy jakims cudem znalezli droge do bramki Fenerbhace niedawno, czy to po bledzie sedziego czy inaczej, to tez bysmy sobie 3 pkt nie odjeli, prawda? Dajcie troche luzu Juventinim, bo zasluguja na chwile szczescia jak kazdy. Pilka jest okrutna i czesto niesprawiedliwa ale wszystko jest OK poki dzialaja jedynie naturalne czynniki a nie to co mialo miejsce w ostatnich latach. Ja wierze, ze teraz nie ma oszustw, gol Juve kontrowersyjny ale karny dla Milanu rowniez, prawda? I gdybysmy przeanalizowali te 6 kolejek to bysmy w innych meczach takze znalezli kontrowersyjne decyzje arbitrow. W jednych mniej, w drugich wiecej, W meczach Interu takze. Juventus zasluguje na druga szanse, poniesli kare (DUZO surowsza od chociazby Milanu) i sa na najlepszej drodze by odbudowac sobie reputacje i zaufanie kibicow. Juz wrocili do Serie A i jak na razie swietnie sobie radza (mimo, ze stracili wielu zawodnikow rok temu, trapia ich kontuzje itp). Kazdy mocno bierze pod lupe kazdy mecz popularnych Zebr, chyba az za mocno. Pilka jest piekna i okrutna zarazem, niektore druzyny wygrywaja dzieki szczesciu, broniac sie 90 minut i w ostatniej sekundzie meczu zdobywaja zwyciezkiego gola, inne graja mega atrakcyjny, ofensywny futbol a przegrywaja czy remisuja ze sredniakami ligi. Na koniec i tak licza sie tylko zdobyte PUNKTY! Pilka jest pod tym wzgledem cudowna, ze kazdy moze wygrac z kazdym. Najwazniejsze jest aby wszystko odbywalo sie bez "dodatkowych czynnikow", bez przekupywania, afer, pilkarzy na dopingu itp. Chyba kazdy o tym marzy. Zyczmy sobie aby juz nigdy wiecej nic nie zniszczylo piekna futbolu. Ostatnio znow zaczyna sie robic bardzo nieprzyjemna atmosfera. Niech kazdy zada sobie pytanie czy rzeczywiscie sa do tego powody? Troche zaufania, przed nami dopiero 7 kolejka. Kazdy kibic wie, ze ostatnie lata nie byly najszczesliwsze dla Interu, ze Juventus i Milan zamieszane byly w afery itp. Nie uprzykrzajmy sobie bezczelnie zycia, bo jest nadzieja, ze wraca piekny futbol. Sami sobie dlubiemy w oczach i wyciagamy najbrudniejsze sprawy a kibice spoza Calcio sie przygladaja i co maja sobie myslec? :/ Wbrew pozorom, my kibice, tez mamy wklad w to, jak atrakcyjny jest poziom ligi.
Nie fair jest tez mowienie ze przeszlosc nie ma znaczenia. Kilka takich komenatarzy przeczytalem. Historia klubow jest jedna z najwasznieszych rzeczy, sukcesy druzyny stanowia o jej wielkosci. Terazniejsza forma to inna sprawa ale na szczescie lub tez nie najczesciej najwieksze kluby zawsze w koncu wracaja do swej chwaly. Kazdy klub na to zasluguje tak samo.
Chcialbym apelowac o zaprzestanie tych wrednych docinek. Rywalizujmy zdrowo, ze sportowa zloscia. Ktos uwaza, ze Juve gra slabo, inny ktos ze wspaniale. To rozmwiajmy o tym, czasem nawet klocmy, bo to normalne. Ale po co wyzywac sie i poruszac tematy typu Calciopoli :/ Jak narazie Juventus jest na 2 miejscu w tabeli i to sa fakty. Oby wszystko dzialo sie w naturalnych futbolowych warunkach i bedzie wspaniale.
Gratuluje Bialo-czarnym miejsca a nam Czarno-niebieskim zycze abysmy juz fotela lidera nie oddali do konca sezonu :P Obecna sytuacja Czerwono-czarncych cieszy mnie takze oczywiscie. Milan to tak samo jak Juventus najwiekszy rywal Interu. Ale chyba nikt zdrowy na umysle jest gotow Milan zlekcewzyc :P Jeszcze moga byc 1wsi na koniec roku. A pozniej kolejny sezon i znow kazdy wystartuje z rownymi szansami.
Pozdrawiam

PS. Sorry, ze takie dlugie :P Staralem sie przelac na papier to co mysle ale i tak srednio mi wyszlo. Rywalizujmy ze soba, klocmy jak to przeciwnicy, lecz sa granice... :P Mnie tez czesto ponosi i sie latwo denerwuje, czasem mam chec sie ponapic czy troche slownie dokopac przeciwnikowi. Fajnie kiedy to wszystko robi sie i traktuje troche jako zart i z przymrozeniem oka, jako takie prawie jak kolezenskie dokuczanie :P Bo kazdy z nas ma przyjaciol - fanow innych druzyn. Starajmy sie nie przekraczac pewnych granic :P Jeszcze raz sorry ze takie dlugie :P Sam jestem zdziwiony bo chyba nawet jak jeszcze do szkoly chodzilem nigdy nic tak dlugiego nie napisalem :D:D:D Jak ktos przeczyta i zrozumie to super, jak nie to trudno :P

FORZA INTER!! :twisted: :P

Wróć do „Włochy”